Researchers discover bacteria responsible for spawning deadly 'super superbugs' in New Delhi water supplies. Tuesday, April 12, 2011 by: Jonathan Benson, staff writer Tags: superbugs, bacteria, health news New Delhi metallo-β-lactamase (NDM) grants resistance to a broad spectrum of β-lactam antibiotics, including last-resort carbapenems, and is emerging as a global antibiotic resistance threat. Limited zinc availability adversely impacts the ability of NDM-1 to provide resistance, but a number of clinical variants have emerged that are more resistant to zinc scarcity (e.g., NDM-15). To provide Delhi airport: 16 flights diverted due to bad weather Bhutani Infra says all retail units in new Noida project sold out within 12 hours of launch Nine flights to Delhi diverted due to bad weather China’s Sinopec to establish USD 4.5 billion refinery at Sri Lanka's Hambantota port: Minister This study aimed to determine the prevalence of New Delhi metallo-beta-lactmase-1 (NDM-1) positive bacteria in the New Delhi environment. The authors collected convenience samples of seepage and public tap water in New Delhi, India. Control material was collected at the Cardiff Wastewater Treatment Works, UK. Background: New Delhi metallo-β-lactamase-1 (NDM-1) is a relatively recent carbapenemase enzyme that inactivates all b-lactam antibiotics with the exception of aztreonam. This study aims to Klebsiella pneumoniae – bakteria, a może nawet superbakteria, powodująca szereg poważnych chorób - bardzo oporna na większość ( a niektórzy uważają, że na wszystkie antybiotyki - dotyczy szczególnie szczepu New Delhi). "Super Bakteria Klebsiella Paneumoniae New Delhi odporna na wszystkie antybiotyki grasuje w Polskich szpitalach . Meida informowały dwa dni temu, że u jednego z pacjentów 22 Wojskowego Szpitala Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowego (obecnie szpital tymczasowy) wykryto poza COVID-19 również bakterię New Delhi. Wówczas zdecydowano o wstrzymaniu przyjęć chorych do tej placówki. Konieczne było przeprowadzenie pełnego postępowania epidemiologicznego. Sprawą zajął się Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej. Kolejne badania potwierdziły dwa następne przypadki zakażenia bakterią New Delhi. Pacjenci musieli się nią zakazić przed przyjęciem do szpitala w Ciechocinku. Na to wskazało dochodzenie epidemiologiczne. Niestety starsza kobieta, o której informowaliśmy dwa dni temu, jako o pierwszym przypadku zakażenia tą bakterią, zmarła. Główną przyczyną zgonu był jednak ciężki przebieg COVID-19 – poinformował dziś rzecznik prasowy wojewody Adrian Mól. Dwóch kolejnych pacjentów, u których wykryto superbakterię, nie ma objawów zakażenia. Są po prostu jej nosicielami. Część następnych testów dała wynik niejednoznaczny, dlatego musimy do soboty poczekać na szczegółowe analizy próbek. Wówczas chcielibyśmy wznowić przyjęcia chorych do szpitala tymczasowego – dodał rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy pacjenci z COVID-19, zakażeni bakterią New Delhi, zostaną w szpitalu w Ciechocinku. Możliwe jest ich przetransportowanie do innych szpitali. New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae – pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Odpowiada za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób. Zapalenia nią wywołane mogą prowadzić do sepsy. Jest oporna na działanie większości antybiotyków. Pierwszy przypadek New Delhi w Polsce zanotowano w Warszawie w 2011 r. Źródło: PAP New Delhi to superbakteria, która jest oporna na działanie wszystkich antybiotyków, co oznacza, że nie można wyleczyć wywoływanych przez nią śmiertelnie groźnych chorób. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ nawet w Polsce są już setki nosicieli tego patogenu, a o zarażenie nietrudno. Dlaczego bakteria New Delhi jest oporna na antybiotyki? Jak można się nią zarazić? Spis treściNew Delhi w PolsceNew Delhi - dlaczego jest oporna na antybiotyki?Superbakteria w Polsce - zobacz WIDEONew Delhi - jak można się zarazić?New Delhi - jak walczyć? New Delhi - nazwa bakterii brzmi egzotycznie, ale niestety dotarła i do Polski. 23 sierpnia 2019 roku poinformowano o wykryciu ogniska epidemicznego w warszawskim Szpitalu Bielańskim. Z tego powodu czasowo wstrzymano przyjęcia na II Oddział Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Nefrologii. Wszystko po to, by zapobiec rozprzestrzenianiu się powodowanej przez New Delhi choroby. Superbakteria New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae NDM - pałeczki zapalenia płuc, która należy do grupy bakterii jelitowych. Bakteria New Delhi jest odpowiedzialna za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób. New Delhi w Polsce Pierwszy przypadek - 2011 rok Bardzo często doprowadza do sepsy, która kończy się śmiercią co drugiego pacjenta. W Polsce choroba pojawiła się w 2011 roku w Warszawie, a kolejny raz w 2012 r. w szpitalu w Poznaniu. Jednak szpitale nie zastosowały odpowiednich środków ostrożności ( nie izolowano osób zarażonych, co jest koniecznością) i pacjenci zakażali się nawzajem, wędrując między oddziałami. W konsekwencji w krótkim czasie liczba zakażonych zaczęła gwałtownie rosnąć. Jak wynika z danych krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów, w 2013 roku w całym kraju było 105 zakażonych, a w kwietniu 2016 r. liczba ta wynosi 1100, z czego większość w Warszawie. Jednak dane te są niedoszacowane i z pewnością zakażonych jest znacznie więcej. Kolejne przypadki W 2018 roku bakterię New Delhi wykryto u pacjenta Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej po przeszczepieniu serca w nocy z 22 na 23 lipca. Ze względu na potrzebę zabezpieczenia pacjentów, którzy byli w kontakcie z zainfekowanym chorym, tego samego dnia rano zamknięto oddział oraz przesunięto zabiegi operacyjne zaplanowane w tym czasie. W tym samym czasie tę groźną bakterię wykryto u 59-letniej pacjentki Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi. Kobieta została odizolowana od reszty pacjentów przebywających w oddziale, a od wszystkich pobrano próbki do badań. Samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim poinformował o stwierdzeniu zakażenia bakterią New Delhi. Pacjentka została przyjęta na oddział 31. października i najpierw przebywała na sali ogólnej, a do izolatki trafiła natychmiast po potwierdzeniu, że jest nosicielką New Delhi. Oddział wewnętrzny, na którym przebywała pacjentka będąca nosicielką bakterii wstrzymał przyjęcia. r. Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze informował, że zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae NDM, potocznie zwaną New Delhi, wykryto u kilku pacjentów. Podjęto także decyzję o wstrzymaniu planowych przyjęć pacjentów na wszystkie oddziały do 15 sierpnia. r. oficjalnie poinformowano, że nie ma bakterii New Delhi w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim. Gorzowski szpital miał już wcześniej dwukrotnie do czynienia z bakterią New Delhi w 2014 r i rok później. Troje pacjentów z bakterią New Delhi w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Nosicielem bakterii był pacjent z Ukrainy. Został przyjęty na OIOM w stanie ciężkim. W trakcie badań okazało się, że jest nosicielem bakterii. Zaraził pacjenta, z którym przebywał na sali. Wśród zarażonych jest także 14-letnia dziewczynka, którą przyjęto do szpitala po wypadku samochodowym. Obecnie w szpitalu wyłączone są sale operacyjne dla dzieci. New Delhi - dlaczego jest oporna na antybiotyki? Bakteria Klebsiella pneumoniae NDM posiada "gen superoporności" (gen NDM-1 - New Delhi-Metallo-beta-laktam-1) kodujący enzymy (przede wszystkim metalo-beta-laktamazy), które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te "ostatniej szansy", które stosuje się w leczeniu ciężko chorych. NDM tak naprawdę nie jest konkretną bakterią chorobotwórczą, lecz genem oporności na antybiotyki. Jeśli ktoś jest jego nosicielem, nawet zwykła infekcja może doprowadzić do śmierci, ponieważ wówczas nie zadziała żaden antybiotyk. Gen ten został po raz pierwszy wykryty w 2009 roku przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff u Szweda, który leczył się w Indiach (stąd potoczna nazwa New Delhi). Do końca 2010 roku zakażenia tymi bakteriami potwierdzono u pacjentów w Austrii, w Chorwacji, w Czechach, Serbii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i USA. Bakteria jest groźna także z innego powodu. Może bowiem przekazać "gen superoporności" innym bakteriom, często niegroźnym, sprawiając, że również stają się one superbakteriami odpornymi na wszystkie leki i nie do pokonania. Przykładami takich zmutowanych patogenów są te wywołujące czerwonkę czy cholerę. Jak jednak zaznaczają specjaliści - główną przyczyną oporności bakterii jest niewłaściwe stosowanie lub nadmierne używanie antybiotyków. W całej Europie nadużywanie antybiotyków jest zjawiskiem powszechnym, a jak wynika z danych Europejskiego Programu Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce. New Delhi może doprowadzić do śmierci! Jeśli dojdzie do zakażenia, organizm sam może zwalczyć patogen. Jeśli się to nie uda, zakażenie może przejść w formę przewlekłą (wówczas nie można wyleczyć zwykłego zapalenia płuc czy zapalenia pęcherza) lub dojdzie do śmierci pacjenta - najczęściej w wyniku sepsy (posocznicy), w wyniku której umiera 50 proc. chorych. Superbakteria w Polsce - zobacz WIDEO New Delhi - jak można się zarazić? Klebsiella pneumoniae NDM żyje na skórze i w przewodzie pokarmowym. Wydalana jest wraz z kałem zarówno osoby chorej, jak i zdrowego nosiciela (czyli takiego, u którego nie pojawiły się jeszcze objawy chorobowe). W związku z tym może się przenieść poprzez niezdezynfekowaną toaletę, z której skorzystała osoba, będąca nosicielem bakterii. To ułatwia przenoszenie się bakterii z jednej osoby na drugą. Należy zaznaczyć, że bakterie NDM są świetnie przystosowane do życia w układzie pokarmowym człowieka. Mogą przebywać w organizmie nawet przez kilka lat. Bakteria staje się groźna wtedy, kiedy przedostanie się do krwi, dróg moczowych czy dróg oddechowych (np. przez cewnik moczowy, wenflon lub respirator, a także w czasie zabiegu chirurgicznego). Wówczas może wywołać np. sepsę, zapalenie płuc czy zapalenie pęcherza moczowego. Największe niebezpieczeństwo dotyczy osób w podeszłym wieku, przewlekle chorych, z osłabioną odpornością, poddawanych zabiegom operacyjnym. Może również dojść do samozakażenia. Tak się może stać np. u pacjenta po chemioterapii, jeśli w jej trakcie dojdzie do zniszczenia nabłonka przewodu pokarmowego. Wówczas bakteria z przewodu pokarmowego może się dostać samoistnie do krwi. New Delhi - jak walczyć? W listopadzie 2015 roku powstał specjalny zespół ds. ograniczania rozprzestrzeniania się NDM na terenie szpitali na Mazowszu. Działa pod patronatem naukowym konsultant krajowej w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej i zrzesza między innymi pracowników sanepidu. Zespół ten opracował nowe zasady. Szpitale muszą zgłaszać sanepidowi wszystkie dodatnie wyniki laboratoryjne w kierunku Klebsiella pneumoniae, a pacjenci u których wykryto NDM, są poddawani izolacji. W POŚCIE Witam, bardzo serdecznie dziękuję "autorowi 1111" za odpowiedź, w antybiogramie nie określono że to Typ B tej bakterii. Mała miała pobr... zinnat, a w odebranym przedwczoraj antybiogramie okazało się, że ta bakteria jest wrażliwa na ten atybiotyk. Byłyśmy wczoraj na kontroli u pediatry, a on stwierdził Co jakiś czas media podają informację o zakażeniu bakterią, która jest odporna na wszystkie antybiotyki. Czym jest bakteria New Delhi i jak wygląda leczenie? Bakteria New Delhi – drobnoustrój naszych czasów Bakterię New Dehli wykryto po raz pierwszy w 2008 roku właśnie w Indiach, gdzie pacjent leczył zakażenie układu moczowego. W drugiej dekadzie XXI wieku bakterię New Delhi zanotowano w Polsce. New Delhi dokładnie rzecz ujmując nie jest bakterią, ale cechą antybiotykooporności, jednakże najczęściej cechę tę spotyka się w wypadku bakterii Klebsiella pneumoniae i Escherichia coli. Co to oznacza? Klebsiella pneumoniae NDM to inaczej bakteria Klebsiella z enzymem NDM-1 (New Delhi metallo-β-lactamase). Normalnie Klebsiella powoduje zapalenie płuc lub infekcje układu moczowego. W standardowych warunkach żyje na naszej skórze oraz w przewodzie pokarmowym. Gdy staje się jednak bakterią New Delhi, jest śmiertelnie groźna. Nie działają na nią żadne antybiotyki, nawet te określane mianem “ostatniej szansy” (tj. karbapenemy). Powikłania mogą spowodować sepsę (posocznicę), którą przeżywa 50% pacjentów. Wywołuje również zapalenie opon mózgowych, wspomniane zapalenie płuc czy układu moczowego. Produkty do dezynfekcji i ochrony przed wirusami i bakteriami Bakteria New Delhi a stosowanie antybiotyków Organizacje zdrowotne na całym świecie ostrzegają – nadmierne stosowanie antybiotyków jest jednym z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Dlaczego tak jest? Obecnie antybiotyki stosuje się za często, w sytuacjach, którego tego nie wymagają z uwagi na niskie ryzyko powikłań, np. w trakcie gorączki czy niektórych chorób wirusowych. Jednocześnie zbyt niskie stężenie antybiotyków lub niedokończone terapie sprawiają, iż drobnoustroje mogą wytworzyć oporność na ten rodzaj leków. Wydaje się, iż NDM jest takim “finalnym” stadium oporności bakterii na antybiotyki (stąd mówi się o superbakterii). Wg raportu Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków (NPOA) z 2015 roku, Polska jest w czołówce krajów stosujących antybiotyki w przeliczeniu na 1000 mieszkańców na dzień. Notowane niedawno zakażenie bakterią New Delhi w Piotrkowie Trybunalskim zdaje się potwierdzać tę statystykę. W naszym kraju najwięcej zakażeń i nosicielstwa wykrywa się w województwie mazowieckim, ale zachorowania notuje się również na Podlasiu oraz w Wielkopolsce. Bakteria New Delhi – kto jest zagrożony? Podstawowym zaleceniem w przypadku zakażeń NDM jest zachowanie wysokich standardów higienicznych. Niestety, bakteria New Delhi łatwo się przenosi i może być wydalana z kałem, co oznacza, iż dezynfekcja toalet oraz mycie rąk jest niezwykle ważne. Nosicielstwo bakterii w przewodzie pokarmowym oznacza, iż przez wiele lat chory może nie być świadomy jej istnienia. Dlatego zagrożeniem są poważne operacje, które doprowadzają do rozsiania bakterii. W tym celu szpitale przeprowadzają badania przesiewowe, aby odizolować nosicieli bakterii od osób zdrowych. Zagrożenie dotyka przede wszystkim: – osoby o obniżonej odporności, w tym osoby starsze, – nadużywające antybiotyków, – przechodzące operacje jamy brzusznej, płuc, – przebywające w miejscach o obniżonym standardzie higienicznym. Niestety dotyczy to również szpitali, – przechodzących chemioterapię, w której dochodzi do przerwania nabłonka układu pokarmowego. Jak wykrywa się i leczy się zakażenia bakterią New Delhi? Jak rozpoznać zakażenie – co powinno nas zaniepokoić? Lekarze podają, iż najczęściej osoby zakażone NDM skarżą się na dolegliwości podobne do grypy, zapalenia płuc i innych, powszechnych chorób. Są to trudności z oddychaniem, zawroty głowy, gorączka, ból w klatce piersiowej oraz krztuszenie się krwią i ropną wydzieliną. Trudno więc jednoznacznie wskazać objaw, które pomaga w szybszym reagowaniu na zagrożenie. Podstawowym zadaniem personelu medycznego jest możliwe jak najszybsze wygaszenie ogniska zakażenia. Osoba, u której zostanie wykryta superbakteria New Delhi, natychmiast zostaje poddana izolacji od innych chorych. Zaostrzone zasady higieny obowiązują wówczas również odwiedzających bliskich. Muszą oni stosować rękawiczki, najlepiej odzież jednorazową (np. fartuch) i nie odwiedzać innych pacjentów podczas wizyty. W jednostce, w której wystąpiło zakażenie, przekłada się zaplanowane operacje i zabiegi oraz wstrzymuje przyjęcia. Zarażoną osobę leczy się w miarę możliwości objawowo, ale obecnie nie ma leku, który skutecznie leczyłby zakażenia NDM. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 11:36 Ta bakteria jest szpitalna o dużej oporności na antybiotyki , rodzinie należy się odszkodowanie. Co ona gada, ze znajduje się w przewodzie pokarmowym każdego z nas , chyba nie aż taka silna. Mikrobiolog Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 11:38 OPORNA nie odporna ja jako były Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 12:06 Skoro bakteria znajduje się w przewodzie pokarmowym każdego człowieka, to gdzie oni chcą szukać tej bakterii ?? Cafe Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 12:41 No artykuł już nieaktualny. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 13:07 w tym świecie fizyczne zdrowie to dobra rzecz, ale jeszcze cenniejsze jest duchowe zdrowie, bo wiele osób zdrowych na ciele np popełnia samobójstwa, ma depresje itd. Duchowe zdrowie nawet gdy ciało jest bardzo chore daje siłę, pokój ducha _________ Google : "Koniec entropii - wspaniała wiadomość dla chrześcijan " anonimus nieanonimowyyyy Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 18:46 Odszkodowanie? Za co? Pacjent wcześniej miał sepsę z tego co słychać w Białej. Może to rodzina zainfekowała, któryś z układów chorego pielęgnując go niedbale i wprowadzając bakterię bytującą w przewodzie pokarmowym do innego co przyczyniło się do jego pogorszenia stanu zdrowia? A może w ogóle olewając jego higienę w domu i niech leży sobie w tym pampersie kilka godzin? Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 21:04 Jak każdy ma tę bakterię to znaczy ,że jest epidemia . I trzeba zamknąć szpital a chorych izolować . Użytkownik niezarejestrowany Napisano 19 września 2019 r. o 07:28 a dlaczego ma nie być bakterii i zakażeń - patrząc z perspektywy dawcy krwi to co zrobiono w rckik woła o pomstę do nieba - gdzie jest ten nader mądry sanepid ?? gdzie są przełożeni ministerialni......czarna rozpacz

new delhi bakteria forum